|
szukam pracy
|
Do biura pracy przychodzi młody Gienek:
- Dzień dobry! Chciałbym znaleźć jakąś pracę. Nie mam matury, nie mam studiów, szkołę średnią... no jak były prezydent... nie zacząłem nawet... Języków nie umiem, oprócz łaciny w dwóch narzeczach: kuchennym i podwórkowym, nigdy nie pracowałem, nie mam doświadczenia, nie robiłem praktyk ani staży, nie umiem obsługiwać komputerów, kas fiskalnych ani nic innego. Nie mam nawet prawa jazdy. A jakby tego było mało, mam 30 lat i jestem starym kawalerem "na garnuszku" u rodziców. Może byłoby coś dla mnie?
- No wie Pan, średnia krajowa płac wynosi jakieś 1500 zł i chyba ciężko będzie coś nawet do takiej kwoty znaleźć... A nie! Mamy tu ofertę. Za 4500zł na rękę miesięcznie. Praca na budowie!
- Ehh proszę Pani, chciałbym, ale to nie dla mnie. Ja taki cherlak i na dodatek nigdy nie lubiłem pracy fizycznej. Nie, to nie to. Ma Pani coś innego?
- Zaraz.. no, coś jest. Praca w kiosku. 1800zł brutto, czyli coś około 1300zł na rękę.
- W kiosku? Oszalała Pani? ja się tam zanudzę! Siedzieć cały dzień w budce? Nie ma mowy!
- No cóż, poszukam jeszcze coś.... O jest! Za 1000zł miesięcznie... ale nie, do tego trzeba mieć wyższe wykształcenie i języki...
|
|
| komentarze |
Zeb 23-02-2009 17:15:39
|
 |
this shit ain`t funny |
Picek 23-02-2009 17:19:16
|
 |
life-based, it's funny that you have to MS or BS to work and you're underpaid then... |
Genome 23-02-2009 18:43:49
|
 |
hola hola! wypraszam sobie! Picek tu jakiś pic odstawia!
Tu się nic kompletnie nie zgadza. Proszę mnie nie obrażać (-: |
Jan Bez Ziemi 23-02-2009 20:54:08
|
 |
niesmieszne |
Dimitroff 24-02-2009 00:30:14
|
 |
może i życiowe, ale to nie znaczy że śmieszne.
poza tym trzeba wiedzieć co studiować.
magister magistrowi nie równy... |
witek 24-02-2009 12:26:54
|
 |
za dużo "magistrów" sie tera porobiło... |
Mala_czarna83 24-02-2009 12:34:42
|
 |
gieniu zostal wrobiony:) |
Genome 24-02-2009 12:54:27
|
 |
nic mi o tym niewiadomo (-: |
|
|
|
 |
|
|