| komentarze |
Kastor_Polluxxx 09-10-2008 21:06:16
|
 |
XD |
Zeb 09-10-2008 22:01:05
|
 |
starsze ode mnie |
jamires 09-10-2008 22:01:51
|
 |
to nie jest dowcip
tak było naprawdę
parę pał w życiu przyjąłem, do dzisiaj nie wiem za co |
Kastor_Polluxxx 09-10-2008 22:54:13
|
 |
za darmo? |
leon 09-10-2008 22:55:14
|
 |
za wszy |
jamires 09-10-2008 22:58:08
|
 |
jak spałował, to wszy wypadły |
Kastor_Polluxxx 09-10-2008 22:58:55
|
 |
:D |
Ksiezniczka 09-10-2008 23:03:49
|
 |
[quote:843d643838="Zeb"]starsze ode mnie[/quote:843d643838]
ale oszukujesz |
remek 09-10-2008 23:16:00
|
 |
a drugiemu oranżada z komunii się odbiła... |
remek 09-10-2008 23:16:11
|
 |
a drugiemu oranżada z komunii się odbiła |
Kastor_Polluxxx 09-10-2008 23:16:36
|
 |
nawet 2 razy :D |
MoosE 09-10-2008 23:21:56
|
 |
niezla oranzada musiala bys skoro az 2 ray sie odbija ;) |
leon 09-10-2008 23:34:31
|
 |
pewnie w proszku |
jamires 09-10-2008 23:38:44
|
 |
oranżada w proszku to była bajka... |
Ksiezniczka 10-10-2008 00:20:21
|
 |
2000 złotych kosztowała |
ghio 10-10-2008 08:56:01
|
 |
ja najlepiej wspominam vibovit |
MoosE 10-10-2008 09:09:03
|
 |
o vibovit byl dobry.... |
Genome 10-10-2008 12:17:03
|
 |
[quote:8f386b64d5="jamires"]to nie jest dowcip
tak było naprawdę
parę pał w życiu przyjąłem, do dzisiaj nie wiem za co[/quote:8f386b64d5]
takich 30-centymetrowych? |
Kuvisit 10-10-2008 12:21:45
|
 |
visolvit lepszy, kwasniejszy |
MoosE 10-10-2008 17:28:03
|
 |
ty sie znasz.... |
jamires 10-10-2008 22:59:56
|
 |
gienia
domyślam się, że masz traumatyczne przeżycia
i tak jakoś uogólniasz... |
Genome 14-10-2008 11:03:58
|
 |
źle się domyślasz... |
Kastor_Polluxxx 18-10-2008 14:08:22
|
 |
[quote:b54a85a3d4="ghio"]ja najlepiej wspominam vibovit[/quote:b54a85a3d4]
i visolvit :D
sie wpieprzało paluchem z paczuszki :D |
jamires 18-10-2008 21:39:21
|
 |
jeśli chodzi o wspomnienia
to ja z sentymentem odnoszę się do Kruszonu...
większość z was to w tym czasie albo jeszcze nie istniała, albo dopiero w powijakach była
były takie romantyczne czasy, że alkohol (włącznie z piwem) był dostępny dopiero od 13.00 godz. (pomijam Pewex bo to inna bajka)
i tu nagle odkryliśmy Kruszon (napój alkoholizowany w butelce od oranżady, który miał jednak ze 14%) i można go było kupić w zwykłym sklepie już od rana
niejednemu w tamtych czasach życie uratował... |
MoosE 18-10-2008 22:19:44
|
 |
ale jak dumnie brzmi |
Kastor_Polluxxx 19-10-2008 00:04:19
|
 |
dumnie. |
|