| komentarze |
Little Devil 30-10-2004 21:03:35
|
 |
mam deja vu :] |
eFKa 30-10-2004 21:03:51
|
 |
mnie nie śmieszy |
szopen 30-10-2004 22:03:13
|
 |
czytałem to juz... |
xmati 31-10-2004 09:03:05
|
 |
normalnie postawilbym flaszke ze bylo na rotflu.. ale nie mam flaszki :] |
LeDN 31-10-2004 12:57:55
|
 |
xmati -->licza sie checi |
Fenix 31-10-2004 14:28:41
|
 |
znaczy sie ze jak bylo na rotflu to stawiasz flaszke?
bo nie wiem czy isc do piwnyc po ogórki czy nie |
Little Devil 31-10-2004 15:09:22
|
 |
idź
nawet, jak nei było to ogórki się przydadzą do sałatki :-p |
Yogi 31-10-2004 16:56:33
|
 |
marnotrastwo ogorkow. |
Rygal 31-10-2004 16:57:06
|
 |
Było czy nie było flaszkę mozna obalić... np. z okazji Halloween... :] |
Yogi 31-10-2004 16:59:05
|
 |
to ty se obalaj flaszki, a ja w tym czasie sie czegos z % napije. |
Rygal 31-10-2004 17:01:23
|
 |
Kup se Pervol i nie pierdol... :P (nie jest to stwierdzenie oparte na wrogości) :) |
Yogi 31-10-2004 18:22:48
|
 |
kup se OMO nie badz homo ::::P [wymyslilem na poczekaniu, tez nie jest oparte na wrogosci, all rights reserved] |
Wilczur 31-10-2004 19:59:57
|
 |
po czwarte: BYLOOOOO |
Rygal 01-11-2004 00:00:53
|
 |
Kup se Cif'a wylecz syfa... :P (poezja na ścianę do wc nam wychodzi...:] ...) |
Little Devil 01-11-2004 11:19:20
|
 |
kup se nesquicka, niech Cię wybzyka
yyyy, ja już więcej nie wymyślam ;) |
Rygal 01-11-2004 12:38:28
|
 |
O czym moze napisac LD? Tylko bzykanie... :P |
Yogi 01-11-2004 12:57:05
|
 |
ba.
to juz jakies skrzywienie psychiczne jest. |
Rygal 01-11-2004 13:02:32
|
 |
Lepsze takie niż garb... :P |
Little Devil 01-11-2004 16:55:50
|
 |
pewnie, ie rzuca się tak w oczy i jest o niebo przyjemniejsze :] |
Rygal 01-11-2004 18:48:19
|
 |
Na jeźdźca z garbusem to jak na huśtawce... :P |
Little Devil 01-11-2004 18:51:20
|
 |
zależy kto na dole :-p |
Rygal 01-11-2004 18:57:11
|
 |
Hmmm... na jeźdźca... więc twoje pytanie jest nie adekwatne do sytyacji, moja droga... :] |
Little Devil 01-11-2004 19:05:06
|
 |
ależ jest
zależy czy jeździec, czy konik garbusek :-p |
Yogi 01-11-2004 19:15:37
|
 |
ee... jezdziec na dole? to chyba niezly poslizg musial miec. |
Little Devil 01-11-2004 19:44:33
|
 |
nie, źle umocowane siodło i wylądował na dole :-p |
Yogi 01-11-2004 20:55:36
|
 |
siodlo? preferujesz sex z gadzetami.. toc to perwersja. |
Little Devil 01-11-2004 21:00:19
|
 |
delikatna, ale to co??:> |
Yogi 01-11-2004 21:03:02
|
 |
dżi-aj-dżo
delikatna? ciekawe czy nazwalabys to delikatna gdyby Twoj partner zalozyl Ci siodlo i zaczol dzgac w bok tymi fajnymi butami jezdzieckimi co to ich nazwy zapomnialem |
Little Devil 01-11-2004 21:06:30
|
 |
masz na myśli ostrogi??:>
mój partner, hmmm, a kto to taki?? ;) |
Yogi 01-11-2004 21:07:25
|
 |
o wlasnie. OSTRYGI! ::::P
mowilem ogolnie. nie mialem na mysli nikogo konkretnego. |
Little Devil 01-11-2004 21:08:50
|
 |
ostrygi??
dobry afrodyzjak :-p |
Yogi 01-11-2004 21:10:23
|
 |
a po co komu afrodyzjaki? Afrodyta.. to rozumiem ::::] |
Little Devil 01-11-2004 21:12:45
|
 |
Afrodyta??
to ja jednak podziękuję :] |
Yogi 01-11-2004 21:14:02
|
 |
a Apollo moze byc? |
Little Devil 01-11-2004 21:16:44
|
 |
Apollo?? jak najbardziej
przynosi śmierć szybką i bezbolesną :] |
Rygal 01-11-2004 21:19:20
|
 |
Nie prawda! Wcale nikogo nie zabiłem... :P |
Little Devil 01-11-2004 21:20:42
|
 |
odezwał sie apollo :-p |
Yogi 01-11-2004 21:21:04
|
 |
Apollo jednakze jest takze opiekunem poetow, zsyla im natchnienie. A szybka smierc to tylko dodatkowa zaleta. |
Rygal 01-11-2004 21:22:08
|
 |
To faktycznie ja... :] |
Yogi 01-11-2004 21:22:47
|
 |
taa.. pewnie nawet zloty rydwan masz. |
Little Devil 01-11-2004 21:24:35
|
 |
tak, wiem, ze zsyła natchnieine, ale chciałam podkreśłić jakże pożądany fakt - szybką i bezbolesną śmierć
ludzie, przynajmniej wiekszość, nie boją się samej śmierci, ale bólu, kóry moze ją poprzedzać |
Little Devil 01-11-2004 21:25:06
|
 |
rydwan - zaiste, a czy złoty - to nie wiem :] |
Rygal 01-11-2004 21:25:33
|
 |
Ostrygi! Gdzie są ostrygi?
Lecz zginął po nich ślad,
Co było niezbyt dziwne, bo,
Pan Mors je wszystkie zjadł... :P |
Yogi 01-11-2004 21:26:01
|
 |
czasami warto troche pocierpiec dla pozniejszych przyjemnosci. |
Little Devil 01-11-2004 21:27:25
|
 |
nie, cierpieć nie warto
rydwan mozemy przemalowac na złoto
Mors bedzie napalony :-p |
Yogi 01-11-2004 21:28:43
|
 |
warto cierpiec.. wez chocby przyklad z Wertera.
nie lubie morsow. |
Little Devil 01-11-2004 21:32:35
|
 |
Nie, dzięki - samobójstwa popełniać nie mam zamiaru i zakochiwac się do szaleństwa
pfe |
Yogi 01-11-2004 21:34:45
|
 |
pheh.. a ja tam swoje zdanie mam. |
Little Devil 01-11-2004 21:36:21
|
 |
ja również mam swoje zdanie i uważam zachwanie Wertera za niewarte naśladowania |
Rygal 01-11-2004 21:37:02
|
 |
Werter Szmerter... :P |
Rygal 01-11-2004 21:38:08
|
 |
A rydwan sie przemaluje... :D |
Little Devil 01-11-2004 21:40:32
|
 |
oczywiście
będzie złoty cabrio :D |
Yogi 01-11-2004 21:41:18
|
 |
warte nasladowania nie. Postapil jak tchorz, ale czlowiek slaba istota jest, wiec i tchorzostwo sie zdarza. a cierpienie w koncu Go do czegos doprowadzilo, bo samobojstwo to jednakze tez akt wielkiej odwagi. tchorzostwo i odwaga w jednym, ale przedewszystkim spokoj.. wieczny. koniec zycia w wiecznym cierpieniu ktorego nic nigdy nie bedzie w stanie ukoic. najlepsze, a jednak najglupsze rozwiazanie. |
Little Devil 01-11-2004 21:43:58
|
 |
lepszym rozwiązaniem jest stawić czoła przeciwnościom
wieczny spokój też nadejdzie, ale w odpowiednim czasie
tam nadszedł za wcześnie |
Yogi 01-11-2004 21:45:20
|
 |
stawic czola.. sa sytuacje w ktorych to jest niemozliwe.. jak walka z wiatrakami, chocby byla prowadzona w najszlachetniejszym celu, to i tak bedzie beznadziejna i bezowocna. |
Little Devil 01-11-2004 21:46:28
|
 |
ale nawet ona nadaje sens istnieniu ludzkiemu :] |
Rygal 01-11-2004 21:48:11
|
 |
smutasy... nie czytajcie glupich ksiazek! Czytajcie Alicje, Malego ksiecia , Piotrusia pana (och te syrenki wołajace: Piotrusiu, Piotrusiu... chociaz usta maja :P) |
Little Devil 01-11-2004 22:01:10
|
 |
wypraszam sobie, smutasem nie jestem, czasem tylko bywam ;)
Mały Książe i Piotruś Pan to moi idole :] |
Yogi 02-11-2004 06:34:10
|
 |
w malym Ksieciu najciekawszy jest watek rozy. Slepa milosc i oddanie osobie [?] ktora dba jedynie o siebie
Piotrus Pan - wieczne dziecko, ale czy warto, czy naprawde chcialbys nigdy nie dorosnac, nie czuc tege co poczules, a pewnie tez nie poznac tych wszystkich ludzi. Bycie dzieckiem ma wiele zalet, ale ma tez wady.
a Alicja - znikajace koty, zyjace karty, jakies soczki i wogle. Ja sie pytam co ona palila? |
Little Devil 02-11-2004 09:57:21
|
 |
"Dobrze widzi się tylko secem, najważniejsze jest niewidocznie dla oczu"
W każdym z nas jest małe dziecko, a Piotruś Pan je uzewnętrznił
Co palił autor ;-p |
Rygal 02-11-2004 11:23:54
|
 |
Moze pil absynt? :> |
Yogi 02-11-2004 12:27:29
|
 |
azbest?
Piotrus PAn uzewnetrznil, ale wg. nie mozna byc wiecznym zyciem. Zycie w nierealnym swiecie, swiecie marzen, bez jakichkolwiek zmartwien do niczego dobrego nie prowadzi. Nie mozna zyc niczym Izabela Lecka, wiecznie zatopiona we wlasnym swiecie, zakochana w posagu Apolla [Rygala?], w swiecie gdzie ludzie biedniejsi sa stworzeni tylko po to, aby ona poprzez prowizoryczne pomaganie im mogla osiagnac zbawienie, w swiecie w ktorym prawdziwa milosc nie istnieje. OK troche zboczylem z tematu. |
Little Devil 02-11-2004 12:29:58
|
 |
zboczeniec ;) |
Yogi 02-11-2004 12:31:34
|
 |
to mnie podsumowala ::::/ |
Little Devil 02-11-2004 12:34:52
|
 |
sam napisałeś że zboczyłeś z tematu :* |
Yogi 02-11-2004 12:36:44
|
 |
wiem co napisalem i zastanawia mnie dlaczego Ty akurat tylka na ta czesc mojej wypowiedzi zwrocilas uwage? Ty to naprawde chyba tylko o jednym myslisz. |
Little Devil 02-11-2004 12:50:39
|
 |
nie, poprostu najczęściej zwraca sie uwagę na początek i koniec, no a poza tym dzisiaj jakoś za mądrze dla mnie piszesz :] |
Yogi 02-11-2004 13:01:39
|
 |
zwracanie uwagi na poczatek i koniec to tak jakbys oceniala ksiazke po okladce. No niestety ludzie bardzo czesto tak robia, co mistrz Glowacki idealnie pokazal na osobie Wokulskiego, ktory za zadne skarby nie chcial dopuscic do siebie mysli o tym ze jego wybranka jest jedynie zwykla kokietka, spotykajaca sie z nim jedynie dla pieniedzy
i wcale nie wydaje mi sie ze pisze zbyt madrze. |
Little Devil 02-11-2004 13:04:44
|
 |
nie, to ja jestem za głupia ;) |
Yogi 02-11-2004 13:06:54
|
 |
nie mow tak, bo ci posta wyedytuje.
madrosc to rzecz wzgledna. jak dupe, tak i madrosc kazdy ma swoja, kazdy jest z czegos dobry, wiec stwierdzenie ze ktos jest gupi jest wg. mnie bez sensu. |
Little Devil 02-11-2004 13:11:59
|
 |
ale przynajmniej dzisiaj nie myślę za dobrze :] |
Picek 03-11-2004 09:04:27
|
 |
lol co za filozoficzne wywody sie tu pojawily. Widac tez ze Yogi oczytany bo tu kazda lekture umie cytowac. Mi osobiscie z Lalki Prusa sie podoba cytat: "Troche wegla ozywia okret, troche serca - czolwieka". Swietny fragment. |
Little Devil 03-11-2004 12:00:07
|
 |
faktycznie, świetny fragment
niestety ja nie jestem wystarczajaco oczytana, by tu filozofować |
|