|
CB -a?
|
Podobno autentyki... podobno...
1 - Mobilki, mobilki jak mnie slychac?
2 - Kolego tak piszczysz jakby ci jajka urwalo.
---------------------------------
1 - He, he, Zdzichu i znów jedziemy w tym samym kierunku.
2 - To zawróć.
---------------------------------
1 - Stary, ale masz długiego bata! (antene)
2 - Wiem, moja żona też jest dumna z niego
---------------------------------
mobil do innego mobila bez oddzewu:
1 - Kolego włącz radio bo mam pytanko,włącz radyjko.
---------------------------------
1 - Kolego z tego MAN'a, uważaj .... (miejsce) stoi ITD.
2 - Dzięki, szerokiej drogi.
ITD - Z MAN'a mówicie ?
2 - Tutaj oczywiście padły słowa zadowolenia...
ITD - Hehe - to już by było świństwo z naszej strony - szerokiej drogi.
---------------------------------
1 - Cześć Jurek, wróciłeś już z sanatorium?
2 - Już wróciłem.
1 - I jak było, te same kobitki ?
2 - --------- (cisza)
1 - Kiedy znowu jedziesz ?
2 - Mam pozamiatane, obok siedzi moja żona.
1 - Ups sory.
---------------------------------
1 - Panowie inspektorzy, panowie inspektorzy, jesteście na radyjku?
ITD (po chwili) - Tak jestesmy, o co chodzi?
1 - Nic mi dzisiaj nie zrobicie! Śmigam osobóweczką heheheh (pogardliwy śmiech)
ITD - I tylko tylko to chciałeś powiedzieć?
1 - TAK!!
---------------------------------
1- Koledzy jak mnie słychać?
2- Na Kasprzaka dobrze
3- Na rondzie Zawisze też dobrze
2- A co się stało i gdzie jesteś?
1- Jak skręcałem z Nowowiejskiej w Al. Niepodlagłości to zaczepiłem o trakcje tramwajową i sprawdzam czy radyjka nie spaliło.
4 - gdzie to było bo teraz to lepiej cię słychać.
3 - Panowie nie pchajcie się. Każdy zdązy przejechać.
---------------------------------
1 - Na którym kanale jest serwis MAN-a
2- na 25 kolego
3- na 26
4- na 21
dłuższą chwile trwała ta licytacja aż wreszcie zniecierpliwionym głosem mobilek rzekł:
5- Koledzy na pewno jest na 41
---------------------------------
1 -Coś mi obciera z przodu po prawej w okolicach koła
2 - Co takiego?
1 - Nie wiem.
2 - A spróbuj nie jechać po tej linii z boku po prawej (margines).
1 - Chyba zjadę na jakiś parking i zobacze co to jest.
1 - Nie jedź po linii ciągłej < krzycze na 19
No i zjechał ja za nim, odkręca przednie lewe koło i sprawdza (pot leje sie z kolegi jak z konia na morskie oko) - nic nie zobaczył wszystko OK Teraz posadził dziewczyne z tyłu i słysze w radyjku:
1 - Nie to raczej z tyłu obciera z prawej.
2 - Dziwna sprawa, ale dalej widzę że jedzie po marginesie.
Zjechał na inny parking odkręca koła z tyłu, ja sie przyglądam mijają minuty, mija godzina bębny zdjęte i looka na zawieszenie i nic.
Wsiedliśmy razem, kobity zostały na orlenie i jedziemy.
2 - I co nic nie słychac.
1 - No juz nie, juz nic sie nie dzieje.
2 - A weź zjedź delikatnie na prawo. I wtedy popłakałem się ze śmiechu...
I tak to jest jak sie ma głośno nie to radyjko co trzeba...
---------------------------------
1 - Na 614 km po lewej przy stacji macie darmowy serrwis fryzjerski
2 - Co?? jak to darmowy? Mów!
1 - No darmowy... suszą suszarkami i czesza z kasy
2 - Aaaa... to moze i wąsy przytną
1 - Spróbuj...
---------------------------------
Usłyszane na 19
- kolego w sprawie ulicy xxx przejdz cztery wyżej, cztery wyżej na dwa zero, dwa zero.
---------------------------------
1- Jak mnie słychac?
2 - Dobrze.
1 - A gdzie mnie tak dobrze słychac?
2- Ja to tam w samochodzie jestem.
---------------------------------
1 - Mobile szukam ulicy Sikorskiego W Legionowie.
2 - Kolego na ulice Sikorskiego nie masz wjazdu.
1 - Jak to?
2 - To jest poligon doświadczalny...
1 - Ale ja mam dostawe na ulice Sikorskiego
2 - Żartowałem w Sikorskiego są takie dziury jak na poligonie po bombach - można stracić zawieszenie, chodź na 21 to ci wytłumacze
---------------------------------
1 - Kolego jak ścieżka do Wrocławia?
2 - Czysto kolego.
1 - Dzieki, nie wiem gdzie jedziesz, ale tez masz czysto.
---------------------------------
1 - Koledzy trasa Ostrowiec Opatów na 72 km stoją mobilki
2 - ha ha ha mobilki ??
1 - Oj! no ...yyyyyyy.... ten ... taki samochód z białym paskiem
2 - ha ha misiaki ?
1 - No! no! milicja
---------------------------------
1 - Mobilki uwaga misiaczki łapią na wilanowskiej (mówiła kobieta)
2 - Wow, kobieta. Dzięki koleżanko że się odezwałaś, bo mnie juz żona zaczeła oskarżać o dziwne skłonności.
Ten zasob jeszcze nie zostal oznaczony tagami.
Tymczasem zerknij na wszystkie tagi
|
|
|
|
|
 |
| komentarze |
k|_esk71^ 09-03-2010 22:03:24
|
 |
co mój kumpel dojebal na 19 to myslalem ze jebne ze smiechu:
-misiaczki, misiaczki, uważajcie bo mobilki stoją! |
Sovka 09-03-2010 22:56:24
|
 |
takie teksty na cb to norma ale częściej zamiast dobrych tekstów lecą bluzgi i ten jebany kretyn turu-ruru. Jakiś sql zbluzgowy by się przydał...
A co do tekstów to jeden kolo mnie rozjebał ostatnio:
- Mobilki, jak mnie słychać?
- Dobrze cię słychać kolego
- To wracam do picia... |
Dimitroff 09-03-2010 22:57:31
|
 |
było było było :) |
Kal Zakath 10-03-2010 02:17:21
|
 |
Z rewelacyjnych przejęzyczeń to natrafiłem kiedyś na "Mobilki, mobilki - między Tychami a Vectrą grasuje srebrny Kobiór" |
Picek 10-03-2010 10:37:39
|
 |
Co do tego pierwszego, to jak kumpel założył radyjko to było:
- Mobilki jak mnie słychać?
- Kolego, jak ojca Rydzyka... |
marMurek 10-03-2010 20:14:42
|
 |
CB jest super. Nie trzeba myśleć. Dlatego z daleka omijam takich kierowców. |
vetter 10-03-2010 20:45:15
|
 |
objazdami omijasz? |
marMurek 10-03-2010 22:43:09
|
 |
Przeskakuję górą. Tak mnie pan od WF-u uczył. |
marMurek 10-03-2010 22:46:10
|
 |
a jeszcze gorsi są ci z nawigacją co jadą wieczorem. Świeci się to u nich w aucie jak telewizor. I podobnie się zachowują - jakby niewolnicę Izaurę oglądali. |
Sovka 10-03-2010 23:22:59
|
 |
ja tam wole na drogę patrzeć jak prowadzę a nie na samochody co maja nawigację, która zresztą mam i jest mi potrzebna w pracy ... może nie odkryli funkcji trybu nocnego... jak jeszcze niedawno bylem studentem to na 3 laptopach siedzieliśmy w ałcie to dopiero była "ekranizacja" |
MoosE 11-03-2010 08:19:39
|
 |
kiedy Cie ze studiów wywalili? |
k|_esk71^ 11-03-2010 08:31:25
|
 |
Co mówi student Politechniki do absolwenta Politechniki?
-poproszę knyszę. |
Sovka 11-03-2010 09:41:15
|
 |
nie wywalili, tylko się skończyły a szkoda... |
MoosE 11-03-2010 09:54:15
|
 |
same się skończyły tak? dobra, dobra |
Picek 11-03-2010 11:17:17
|
 |
to ten "ukryty wydział" w Łodzi był, co ministerstwo nic nie wiedziało ;] (a może MISIsterstwo, skoro o CB...) |
Sovka 11-03-2010 12:06:26
|
 |
się skończyły dyplomem - mogę przedstawić :P i nie żadnej Srłodzi tylko z Wro ( tamta uczelnia picek to WSH chyba co miała filie lewe ) a propos knyszy coś w tym jest mój kumpel ze studiów w MC roby.... |
MoosE 11-03-2010 12:44:52
|
 |
pokaż no ten dyplom chłoptasiu:P |
Jan Bez Ziemi 11-03-2010 14:21:44
|
 |
kumpel
akurat
a dyplom to ty masz
ale ukończenie kursu na młodszego smażyciela frytków |
ghio 12-03-2010 15:45:27
|
 |
wczoraj jechałem z sopotu, przez pół drogi wzywano czerwony październik do wejścia na peryskopową |
jamires 12-03-2010 19:19:47
|
 |
ja pierdzielę, ale nudy... |
vetter 12-03-2010 20:16:45
|
 |
no wlasnie, przeciez on caly czas byl na peryskopowej, tylko antene mial uszkodzona ... |
|
|
|
 |
|
|